- W gramach
- Do odhaczenia
- Z historią
Przepisy z zeszytu w kratkę, spisane od nowa
Polska kuchnia domowa zapisana jak w rodzinnym zeszycie, tylko dokładniej: w gramach i punkt po punkcie.
- 8
- Działy
- 10
- Krainy
- 6
- Epoki
Działy zeszytu
Przepisy ułożone jak w spisie treści
Szukasz zupy na jutro, ciasta do kawy albo pomysłu na słoiki? Każdy dział zbiera przepisy jednego rodzaju, od codziennych obiadów po dania na większe rodzinne spotkania.
-
01
Obiady domowe
—
Drugie dania z mięsem, drobiem lub warzywami: pieczenie, gulasze, kotlety, zrazy i potrawy z jednego garnka. Tu trafia też wszystko, co nie pasuje do pozostałych działów.
-
02
Zupy i barszcze
—
Rosoły, barszcze, kapuśniaki, krupniki i chłodniki, od lekkiej szczawiowej na wiosnę po gęste zupy na zimowy wieczór.
-
03
Pierogi, kluski i placki
—
Wszystko, co powstaje z mąki i ziemniaków na stolnicy albo patelni: pierogi, pyzy, kopytka, kluski śląskie, naleśniki i placki ziemniaczane.
-
04
Ryby i śledzie
—
Ryby z jezior, rzek i Bałtyku, smażone, pieczone i duszone w warzywach, a także śledzie w oleju, w śmietanie i w occie.
-
05
Kasze i warzywa
—
Dania bez mięsa oparte na kaszy, ziemniakach, kapuście, grzybach i strączkach, na przykład kasza gryczana z sosem grzybowym albo gołąbki z kaszą jaglaną.
-
06
Surówki i sałatki
—
Surówki z marchewki i kapusty, mizeria, buraczki, sałatka jarzynowa i inne dodatki, które stawia się obok drugiego dania.
-
07
Ciasta i słodkości
—
Placek drożdżowy z kruszonką, sernik, szarlotka, racuchy, kisiel i budyń: wypieki i desery do kawy i na rodzinne spotkania.
-
08
Słoiki i kiszonki
—
Ogórki kiszone, kiszona kapusta, powidła, konfitury, soki i grzyby w occie, czyli zapasy robione latem i jesienią na chłodne miesiące.
-
09
Blog
—
Your blog category
Ostatnie wpisy
Świeżo wpisane do zeszytu
Przepisy dopisane jako ostatnie, każdy z wagą składników, ponumerowanymi krokami i dziejami dania.
Pierwsze kartki są w przygotowaniu
Zeszyt dopiero się zapełnia i pierwsze przepisy pojawią się tu wkrótce. Tymczasem przeczytaj, jak przez stulecia zmieniała się polska kuchnia domowa.
Na każdej kartce
To, czego w starych zeszytach brakowało
-
Gramy zamiast szklanek
Zamiast „szklanki mąki” i „masła wielkości jajka” podajemy gramy i mililitry. Łyżki dopisujemy w nawiasie, tylko dla wygody.
-
Odhaczanie jak ołówkiem
Każdy składnik i każdy krok możesz odhaczyć. Znaczniki zostają w Twojej przeglądarce, więc po przerwie od razu widać, co już zrobione.
-
Historia na sąsiedniej stronie
Przy każdym przepisie opisujemy, skąd pochodzi danie, skąd wzięła się jego nazwa i jak sąsiednie krainy przyrządzają je po swojemu.
-
Krainy i zamienniki
Zaznaczamy, z której części Polski wywodzi się danie. Gotujesz za granicą? Podpowiadamy, czym zastąpić twaróg, kaszę jaglaną czy kiszoną kapustę.
-
Porcje i tryb gotowania
Przelicz składniki na więcej lub mniej porcji jednym kliknięciem. W trybie gotowania ekran telefonu nie zgaśnie w połowie wyrabiania ciasta.
-
Słówka, kalorie i wydruk
Trudniejsze słowa, jak zasmażka czy zakwas, objaśniamy przy przepisie. Do tego szacunkowe kalorie na porcję, opis poziomu trudności i wersja do druku.
Spis epok
Od kaszy w glinianym garnku do zeszytu w kratkę
Polska kuchnia domowa nie powstała w jednym miejscu ani w jednym stuleciu. Składa się z warstw: zbóż i leśnych zbiorów z najdawniejszych czasów, korzennych przypraw z dworskich stołów, ziemniaków, które przyszły późno, i zaradności lat niedoboru.
Poniżej spisujemy te warstwy po kolei, jak rozdziały w spisie treści. Opieramy się na ustaleniach historyków, a tam, gdzie źródła milczą i zostaje tylko ludowa albo rodzinna opowieść, zaznaczamy to słowem „podobno”.
-
Do XIV wieku
Kasza, chleb i dary lasu
Na długo przed pierwszymi książkami kucharskimi podstawą jedzenia na ziemiach polskich było zboże. Z prosa, jęczmienia, owsa i żyta gotowano kasze i gęste zupy, a chleb pieczono przede wszystkim z żyta. Na stół trafiały też rzepa, groch, bób i kapusta, z mleka robiono twaróg i masło, a o ziemniakach nikt tu jeszcze nie słyszał.
Resztę dawały las i woda. Bartnicy wybierali miód z barci, czyli dziupli w drzewach, zbierano grzyby, jagody i orzechy laskowe, a w rzekach i jeziorach łowiono ryby. Od XIII wieku w Bochni i Wieliczce wydobywano sól kamienną, dzięki której łatwiej było przechować zapasy na zimę.
-
XV–XVI wiek
Dwór Jagiellonów i włoszczyzna
Na dworach królewskich i magnackich jedzono obficie i bardzo aromatycznie. Pieprz, imbir, szafran i cynamon, sprowadzane z dalekich krajów, świadczyły o zamożności gospodarza, a mięso i ryby podawano w gęstych sosach, często słodko-kwaśnych. Większość ludzi jadła jednak na co dzień kaszę, chleb i warzywa z własnego ogrodu.
W 1518 roku żoną Zygmunta Starego została Bona Sforza, księżniczka z Włoch. Tradycja przypisuje jej sprowadzenie warzyw, które do dziś nazywamy włoszczyzną: marchwi, pietruszki, selera i pora. Historycy zwracają uwagę, że część z nich znano w Polsce już wcześniej, ale nazwa przylgnęła na dobre i pęczek włoszczyzny wciąż kupuje się do rosołu.
-
XVII–XVIII wiek
Pierwsza książka kucharska po polsku
W 1682 roku w Krakowie ukazało się „Compendium ferculorum albo Zebranie potraw” Stanisława Czernieckiego, kuchmistrza na dworze Lubomirskich. To najstarsza zachowana w całości książka kucharska napisana po polsku i znak, że przepisy zaczęto wtedy porządkować, spisywać i drukować, a nie tylko przekazywać z ust do ust.
W XVIII wieku na dwory magnackie coraz częściej trafiali kucharze z Francji, a z nimi lżejsze potrawy i nowe sposoby podawania. Powoli zmieniało się też to, co rosło na polach. Tradycja przypisuje Janowi III Sobieskiemu przywiezienie ziemniaków spod Wiednia w 1683 roku, ale w polskiej kuchni upowszechniły się one dopiero pod koniec XVIII i w XIX wieku.
-
XIX wiek
Obiady dla zwykłego domu
W 1860 roku Lucyna Ćwierciakiewiczowa wydała w Warszawie „365 obiadów za 5 złotych”. Książka, która proponowała obiad na każdy dzień roku, była pisana dla gospodyń prowadzących zwykły dom, a nie dworską kuchnię, i doczekała się wielu wydań. Liczyły się w niej oszczędność, porządek i rozsądne planowanie posiłków.
W tym samym stuleciu ziemniak stał się codziennym jedzeniem na wsi i w mieście, a cukier z buraków cukrowych potaniał na tyle, że ciasta i konfitury przestały być luksusem. Przepisy z poradników i czasopism dla pań domu często przepisywano odręcznie do zeszytów. Tak powstawały rodzinne zbiory, które przechodziły z pokolenia na pokolenie.
-
1918–1989
Bary mleczne i słoiki w spiżarni
W dwudziestoleciu międzywojennym w miastach działały bary mleczne, w których można było zjeść tanio i bez mięsa. Po wojnie stały się stałym elementem miast PRL: pierogi, naleśniki z twarogiem, kasza i zupy kosztowały w nich niewiele, a stołowali się tam i robotnicy, i studenci.
W połowie lat 50. ukazała się „Kuchnia polska”, książka, która przez kolejne dekady stała na półkach w bardzo wielu domach. Lata PRL to jednak także kolejki i puste sklepy, a od 1976 roku kartki na cukier, później również na mięso i wiele innych produktów. Spiżarnie ratowały domowe słoiki: ogórki kiszone, konfitury, kompoty i grzyby przygotowane latem na zimę.
-
Od 1989 roku
Regionalne smaki i kuchnia za granicą
Po 1989 roku sklepy szybko się zapełniły, a po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wiele regionalnych produktów otrzymało unijną ochronę nazwy, wśród nich oscypek, obwarzanek krakowski, kołocz śląski i cebularz lubelski. Ministerstwo rolnictwa prowadzi też Listę Produktów Tradycyjnych, na którą trafiły potrawy ze wszystkich regionów.
W tym samym czasie wiele polskich rodzin zamieszkało za granicą i gotuje znane z domu dania z tego, co oferują tamtejsze sklepy. Rodzinny zeszyt z przepisami przeniósł się do telefonu, a my piszemy właśnie dla takich kuchni, w kraju i poza nim: w gramach, z zamiennikami i z historią każdego dania.
Każdy przepis w zeszycie ma własną, krótszą historię: skąd pochodzi danie, jak nazywają je sąsiednie krainy i jak zmieniało się z czasem. Znajdziesz ją na początku każdego przepisu, zaraz po wstępie.
Kraina po krainie
Każda część Polski gotuje po swojemu
Ziemniaki w Poznaniu to pyry, a na Podhalu grule. Przy każdym przepisie zaznaczamy, z której krainy pochodzi, i opisujemy, jak to samo danie robią i nazywają sąsiedzi.
-
Kaszuby i Pomorze
Na Kaszubach i Pomorzu gotuje się z tego, co dają Bałtyk, jeziora i las: śledzie, dorsza, po kaszubsku pomuchla, ryby słodkowodne, grzyby i borówki. Znakiem rozpoznawczym regionu jest też truskawka kaszubska z okolic Kartuz i Kościerzyny, chroniona unijnym oznaczeniem pochodzenia.
-
Lubelszczyzna
Cebularz lubelski, płaski drożdżowy placek z cebulą i makiem, wywodzi się z dawnych żydowskich piekarni Lublina i ma dziś unijną ochronę nazwy. Z południa regionu pochodzi pieróg biłgorajski, pieczony z kaszy gryczanej, ziemniaków, twarogu i podsmażonej cebuli.
-
Małopolska
Kraków ma obwarzanki, sprzedawane na ulicach miasta od stuleci, i chleb prądnicki, pieczony w dużych, ciężkich bochnach. Z doliny Dunajca pochodzi fasola Piękny Jaś, z której gotuje się gęste zupy, sałatki i zapiekanki.
-
Mazowsze
Warszawa dała polskiej kuchni flaki po warszawsku, czyli wołowe flaki w rosole z majerankiem i gałką muszkatołową, oraz wuzetkę, czekoladowe ciastko przełożone bitą śmietaną, które podobno zawdzięcza nazwę trasie W-Z. Na mazowieckiej wsi gotowano przede wszystkim z ziemniaków, kaszy i kapusty, a z Kurpiów, w północnej części regionu, słynie gęsty, aromatyczny miód.
-
Podhale
Kuchnia Podhala wyrosła z pasterstwa: oscypek, bryndza i bundz od wieków powstają z owczego mleka w szałasach na halach. W domach gotuje się kwaśnicę, gęstą zupę z kiszonej kapusty, i podaje do niej grule, jak górale nazywają ziemniaki, albo placki ziemniaczane.
-
Podkarpacie
Na Podkarpaciu piecze się proziaki, płaskie placki na sodzie, dawniej kładzione wprost na blachę kuchennego pieca i jedzone z masłem czosnkowym. W Bieszczadach, gdzie mieszały się kuchnie polska, łemkowska i bojkowska, robi się fuczki, czyli placki z kiszonej kapusty, oraz pierogi z kaszą gryczaną.
-
Podlasie
Na Podlasiu spotykają się kuchnie polska, litewska, białoruska i tatarska, stąd kartacze, babka ziemniaczana i sękacz pieczony warstwami na obracanym wałku nad ogniem. Podlascy Tatarzy wnieśli do regionu pierekaczewnik, wielowarstwowe ciasto nadziewane jabłkami, serem albo mięsem.
-
Śląsk
Śląski niedzielny obiad to rolada wołowa z ogórkiem kiszonym i cebulą, kluski śląskie z dołkiem na sos i modra kapusta, czyli czerwona kapusta duszona z jabłkiem. Na wesela i rodzinne spotkania piecze się kołocz śląski z serem, makiem albo jabłkami.
-
Warmia i Mazury
Jeziora Warmii i Mazur dają sielawę, sieję, sandacza i węgorza, które wędzi się tu nad olchowym drewnem, smaży albo gotuje w zupie rybnej. Jesienią do kuchni trafiają grzyby z mazurskich lasów i żurawina z torfowisk, z której robi się konfitury i kwaśne dodatki do pieczonego mięsa.
-
Wielkopolska
W Poznaniu ziemniaki to pyry, a pyry z gzikiem, czyli twarogiem utartym ze śmietaną, szczypiorkiem i cebulą, są tu zwykłym domowym obiadem. Region zna też szare kluski z tartych surowych ziemniaków i pampuchy, drożdżowe kluski gotowane na parze.
Zanim zaczniesz
Pytania o zeszyt
Kim jest Babcia z nazwy?
Nikim konkretnym i nikim, kto pisze tę stronę. Słowo „babcia” oznacza dla nas sposób gotowania i zapisywania przepisów, jaki znamy z rodzinnych zeszytów: uważny, bez marnowania, z dopiskami na marginesie.
Dlaczego podajecie gramy, a nie szklanki?
Szklanki i łyżki w każdym domu mają trochę inną pojemność, a mąka raz ubije się mocniej, raz słabiej. Waga kuchenna daje za każdym razem ten sam wynik, dlatego podajemy gramy i mililitry, a łyżki dopisujemy w nawiasie tam, gdzie to wygodne.
Czy przepisy są sprawdzane?
Każdy przepis spisujemy starannie, porównując go z tradycyjnymi wersjami dania, a przed publikacją jeszcze raz przeliczamy ilości i czasy. Jeśli mimo to trafisz na błąd, napisz do nas, a sprawdzimy zgłoszenie i poprawimy przepis.
Gotuję za granicą. Czy znajdę zamienniki?
Tak. Przy składnikach, które poza Polską trudno kupić, takich jak twaróg, kasza jaglana, kiszona kapusta czy gęsta śmietana, podpowiadamy, czym je zastąpić i co wtedy zmienić w przepisie.
Skąd bierzecie historię dań?
Z ogólnie dostępnej wiedzy o dziejach polskiej kuchni: dawnych książek kucharskich, prac historyków i opisów produktów regionalnych. Jeśli znasz źródło, które coś uzupełnia albo prostuje, prześlij je nam, a chętnie je sprawdzimy.
Czy korzystanie z zeszytu coś kosztuje?
Nie. Przepisy są dostępne bez zakładania konta, a stronę utrzymują reklamy Google wyświetlane obok treści. Newsletter również jest bezpłatny.
O zeszycie
Zeszyt, który każdy odczyta
W wielu domach leży gdzieś zeszyt w kratkę z przepisami: poplamione kartki, „szklanka mąki”, „piec średnio nagrzany” i ptaszek ołówkiem przy tym, co się udało. Zeszyt Babci zachowuje ducha takiego zeszytu, ale zapisuje przepisy tak, by odczytał je każdy, także ktoś, kto robi dane danie pierwszy raz.
Babcia w nazwie to nie podpis autorki, tylko sposób gotowania: cierpliwy, sezonowy, przekazywany przy kuchennym stole. My dodajemy do niego wagę kuchenną, ponumerowane kroki i historię, która tłumaczy, skąd danie się wzięło.
-
Miary
Gramy i stopnie
Każda ilość w gramach lub mililitrach, a temperatura piekarnika w stopniach, z trybem góra-dół albo termoobieg.
-
Źródła
Historia bez zmyśleń
Opieramy się na pracach historyków i dawnych książkach kucharskich; daty i nazwiska podajemy tylko wtedy, gdy są pewne.
-
Poprawki
Błędy poprawiamy
Gdy ktoś wskaże pomyłkę w przepisie, sprawdzamy ją i poprawiamy tekst.
Nowe kartki
Kolejne przepisy w Twojej skrzynce
Gdy w zeszycie przybędzie przepisów, wyślemy krótki list z nowymi kartkami i dziejami dań. Wypisać się możesz w każdej chwili jedną wiadomością.