Przejdź do treści

O zeszycie

Zeszyt Babci to polska kuchnia domowa spisana na nowo: przepisy w gramach, z ponumerowanymi krokami i z historią każdego dania. Jesteśmy jedną z czterech językowych kuchni serwisu mygrannysquare.com, poświęconego szydełkowym babcinym kwadratom. Łączy nas prosta myśl: to, co robi się w domu własnymi rękami, warto zapisać tak, żeby ktoś inny mógł to powtórzyć.

Dla kogo piszemy

Dla każdego, kto chce gotować po polsku: dla osób, które dopiero uczą się kuchni, dla tych, którzy szukają smaku znanego z dzieciństwa, i dla rodzin mieszkających za granicą, gdzie twarogu czy kaszy jaglanej nie dostanie się w każdym sklepie. Piszemy też dla tych, którzy mają w szufladzie rodzinny zeszyt z przepisami i nie wiedzą już, ile to jest „szklanka z czubkiem” ani jak długo trwa „aż się zrumieni”.

Skąd nazwa

Zeszyt w kratkę był w wielu domach pierwszą książką kucharską. Przepisy wpisywano do niego ręcznie, często od sąsiadek albo z gazet, uwagi dopisywano na marginesie, a na pierwszej stronie zakładano spis treści. Nasz zeszyt ma ten sam układ, tylko jest czytelniejszy: zamiast pośpiesznych skrótów są w nim dokładne miary i opisane po kolei kroki.

Babcia z nazwy nie jest prawdziwą osobą ani autorką tej strony. To skrót myślowy, którym określamy pewien sposób gotowania: niemarnujący niczego, cierpliwy, zależny od pory roku i od tego, co akurat stoi w spiżarni.

Dlaczego historia

Przepis mówi, jak coś zrobić, a historia wyjaśnia, dlaczego robi się to właśnie tak. Kiedy wiesz, że kasza była podstawą jedzenia na długo przed ziemniakami albo że cebularz wywodzi się z żydowskich piekarni Lublina, łatwiej zrozumieć proporcje, przyprawy i same nazwy. Dlatego każdy przepis zaczynamy od dziejów dania, a to, co jest tylko legendą, nazywamy legendą.

Jak powstają przepisy

Każdy przepis spisujemy starannie: porównujemy tradycyjne wersje dania, przeliczamy ilości na gramy i mililitry i dzielimy pracę na kroki, które da się po kolei odhaczać. Przed publikacją sprawdzamy proporcje, czasy i temperatury. Jeśli czytelnik zauważy błąd, sprawdzamy zgłoszenie i poprawiamy tekst.

Czego tu nie znajdziesz

  • ocen w gwiazdkach ani liczników „zadowolonych czytelników”;
  • filmów, plików do pobrania ani aplikacji;
  • historyjek o osobach, które nigdy nie istniały.

Kto za to płaci

Korzystanie z zeszytu jest bezpłatne, a jego utrzymanie finansują reklamy Google wyświetlane obok przepisów. Reklamodawcy nie mają wpływu na treść przepisów ani opisów historii.

Masz pytanie, poprawkę albo źródło do dziejów któregoś dania? Napisz na hello@mygrannysquare.com.